To jedno z najważniejszych odkryć oceanograficznych. Każe ono przemyśleć historię życia na Ziemi
23 lipca 2024, 10:20Głęboko pod powierzchnią oceanu, w miejscu, w którym fotosynteza jest niemożliwa, coś wytwarza olbrzymie ilości tlenu. Odkryliśmy dodatkowe źródło tlenu na Ziemi, inne niż fotosynteza, mówi jeden z autorów badań, Andrew Sweetman, ekolog dna morskiego w Szkockim Towarzystwie Nauki o Morzu (SAMS). Zdaniem uczonego, odkrycie może mieć wpływ zarówno dla rozumienia początków życia, jak i dla planów aktywności górniczej w tym regionie.
Liście szpinaku nadzieją dla chorych na zespół suchego oka
20 maja 2026, 08:47Zespół sucha oka dotyka ponad 1,5 miliarda ludzi na całym świecie. To nie tylko chwilowy dyskomfort, choroba prowadzi do bliznowacenia rogówki, chronicznego bólu i wrażliwości na światło, a badania łączą ją z depresją i obniżoną produktywnością. Obecne leki, choć skuteczne, są drogie i nierzadko powodują skutki uboczne utrudniające długotrwałe stosowanie. U podstaw choroby leży stan zapalny rogówki, który wyzwala agresywne chemicznie cząsteczki, reaktywne formy tlenu (ROS). Zdrowe oko neutralizuje je dzięki zredukowanej formie NADPH (fosforan dinukleotydu nikotynoamidoadeninowego) – jednak w chorym oku poziom ROS przerasta naturalne mechanizmy obronne, co nakręca spiralę uszkodzeń.
Wysokie stężenie testosteronu powoduje śmierć neuronów
27 września 2006, 11:41Zbyt duże ilości testosteronu zabijają komórki mózgu. Odkrycie to może pomóc w wyjaśnieniu, czemu nadużywanie steroidów wywołuje zmiany w zachowaniu, takie jak wzrost agresji czy skłonności samobójcze.
Kick boxing niebezpieczny dla przysadki mózgowej
29 marca 2007, 11:01Uprawianie kick boxingu, sportu, którym zajmuje się około miliona osób na całym świecie, może prowadzić do uszkodzeń obszarów mózgu odpowiedzialnych za kontrolowanie produkcji hormonów. Tureckie badania wykazały, że u osób uprawiających ten sport dochodzi do uszkodzeń przysadki mózgowej.
Zbuk zamiast zamrażania
7 kwietnia 2008, 10:05Kilka lat załogowego lotu na Marsa lub inną planetę to nie lada wyzwanie, a powodów jest co najmniej kilka. Po pierwsze, trzeba zabrać ze sobą zapasy pożywienia, tlenu, a także płuczki wieżowe, by usunąć z pomieszczeń mieszkalnych dwutlenek węgla. Po drugie, należy rozwiązać kwestię odchodów. Po trzecie, trzeba jakoś wytrzymać z tymi samymi ludźmi przez tysiące dni. Nie jest to łatwe nawet w przypadku zgranej ekipy. Zespół anestezjologa dr. Warrena Zapola z Uniwersytetu Harvardzkiego zaproponował, by rozwiązać wszystkie te problemy za pomocą... siarkowodoru.
Ratunek dla ludzi-wilków
20 listopada 2008, 10:45Ludzie z hipertrychozą (znaną jako też jako zespół wilkołaka czy zespół nadmiernego owłosienia) byli kiedyś pokazywani w cyrkach. Włosy pokrywają ich ciała w całości, stąd skojarzenia z futrem. Schorzenie jest niezwykle rzadkie, obecnie zdiagnozowano je u 50 osób z całego świata. Wygląda też na to, że wreszcie znaleziono na nie skuteczne lekarstwo.
Ciepło, które leczy
19 maja 2009, 11:36Amerykańscy badacze zastosowali eksperymentalną metodę leczenia ciężkiej astmy. Posłużyli się ciepłem, które zmniejszyło skurcz dróg oddechowych.
Zbieractwo mają we krwi
30 października 2009, 15:45Ludzie z syllogomanią, którzy odczuwają przymus zbierania zbędnych przedmiotów i zgracania nimi domu, mogą to przypisać swoim genom. Problem nie ogranicza się zapewne tylko do nich, ale takie jego wyjaśnienie to już jakiś początek (American Journal of Psychiatry).
Dlaczego depresja powoduje inne choroby
26 lutego 2010, 05:46Naukowcy z University of California zidentyfikowali mechanizm, który może wyjaśniać podłoże związku pomiędzy stopniem zadowolenia z życia oraz ryzykiem wielu ważnych chorób. Odkrycie było możliwe dzięki nowej metodzie, która łączy osiągnięcia bioinformatyki, epidemiologii i biologii molekularnej.
Leki na raka lepiej gryzą zza krat
22 maja 2010, 08:34W istocie wszystkie posiadane leki to na raka silne trucizny, które szkodzą naszym zdrowym komórkom nieco mniej, niż tym chorym. Postęp onkologii to ciągła walka o zwiększenie tej różnicy. Naukowcy zatem zapakowali je do... klatek.

